FANDOM


Piękny, słoneczny ranek:

Wychodząc rankiem z pokoju chłopiec czerwieni się na widok półnagiej Adel, po czym mdleje.

⦁ Adel: Ale słodziak!

Chłopiec ogarnia się i zasiada na kanapie wraz z Adel. Ciągle zastanawia się jak osiągnąć cel, jego myśli są w rozsypce.

⦁ Adel: Co tak rozmyślasz? Wybierasz się może na ceremonię?

⦁ Maces: {Ceremonię?}

⦁ Adel: Koronacja Zaako - jest następcą tronu.

Zszokowany Maces wybiega z mieszkania i zmierza ku pałacu, omijając ludzi szykujących się na wielką ceremonię. Obywatele cieszą się na wieść nowego Pana, dlatego miasto zostaje ozdabiane wizerunkiem pana - wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Chłopiec wspina się na szczyt wysokiego drzewa, gdzie patrzy na wzmagania ludu.

⦁ Maces: [Ojcze! Dokonam zemsty. To jest moja nowa droga! Prawowita głowa miasta co z tego!]

Ludzie zbierają się przed pałacem, gdzie ma się odbyć koronacja. Pod drzewem zjawia się Adel.

⦁ Adel: Może zejdziesz i przejdziemy się zobaczyć koronacje?

Wrota pałaca otwierają się, a zebrani wchodzą z podarunkami. Maces z Adel także się zjawili. Przechodzą do sali apelacyjnej - Ogromna sala pięknie przystrojona, a w centrum widać Zaako w złotej zbroji, spoczywającego na charakterystycznym tronie. Wokół Pana jest dużo straży i radni miasta - ubrani w eleganckie garnitury. 

Koronacja:

⦁ Radny miasta (1): Po śmierci Ojca i zniknięciu dziada - Zaako Darkred zostaje prawowitym następcą tronu.

⦁ Przewodniczący rady miasta: Po wielkich wyczynach twoich przodków, jesteś zobowiązany przejąć obowiązki władzy. Jest to wielka odpowiedzialność, gdzie musisz się wykazać lojalnością wobec ludu, chronić królestwo stawiając swoje życie oraz dbać o interesy. Z pokolenia na pokolenie przekazywany jest miecz Zaak, który posłuży Ci do godnego reprezentowania mienia. Czy chcesz kontynuować starania swoich przodków?

Miecz Zaak (demoniczny miecz jednoręczny, określany rangą legendarny)

⦁ Zaako: Tak! Jestem gotów oddać życie miastu i mieszkańcom.

⦁ Przewodniczący rady miasta: Czyń honory!

Zaako podnosi miecz Zaak, a ludzie na jego cześć wiwatują. Zszokowany Maces rozgląda się po różnych zakątkach, które mogą mu się przydać przy zamachu.

⦁ Maces: [Dokonać zamachu na prawowitym następcą tronu? stanę się przestępcą, chociaż nawet bez tego stanę się przestępcą.]

⦁ Radny miasta Garry: Witamy Cię Książę Zaako!

Garry - Wysoki, szczupły mężczyzna o krótkich, jasno granatowych włosach, jasnej karnacji i brązowych oczach, charakterystyczny wąs. Radny zakłada koronę nowemu Panu Unbeaten. Następnie zebrani zaproszeni są na ucztę do sali obok, gdzie widać mnósto, ogromnych stołów smacznie i bogato obłożonych. Maces w ceniu obserwuje pogawdkę Zaako z starszym mężczyzną - Edgarem : przyjaciel rodziny Darkred, niski o siwych, krótkich włosach i zielonych oczach, ciemnej karnacji. 

⦁ Edgar: Zaako, a raczej Książę Zaako!

⦁ Zaako: Wystarczy Zaako.

⦁ Edgar: Przeżyłem już kilka pokoleń rządów i w tobie nadzieja!

⦁ Zaako: Nadzieja?

⦁ Edgar: Władza przechodzi z pokolenia na pokolenie, gdzie najstarszemu synowi nadaje się imię z początkiem Zaak, gdyż kojarzy się z wielkimi przodkami. Tylko najstarszy syn może przejąć władzę. Za czasów Zaakara mówiono, że zastał wioskę, a zostawił ją w fortece, zaś Zukar zastał fortece, zostawił królestwo. Stąd ludzie różnie określają tą posiadłość...

⦁ Zaako: A jacy byli moi poprzednicy?

⦁ Edgar: Poprzednicy byli tyranami, ale to raczej przez pakt.

⦁ Maces: [PAKT?]

Nocą:

Po koronacji odbywa się huczna impreza, z której Maces ucieka. Chłopiec błąka się po mieście zgubiony w myślach. Zasiada przed pałacem na ławce, gdzie czeka aż skończy się impreza i wszyscy wrócą do swoich łóżek. Obserwacje są zbyt nudne i trwają dla chłopca wieczność, jednak w końcu wychodzi z pałacu ostatni gość i światła w okolicy gasną. Maces wyrywa się do działania. Okrąża pałac, gdzie zauważa otwarte drzwi balkonowe na 3 piętrze. Tworzy niewidzialne schody mima i po nich wchodzi do środka.

⦁ Maces: [Co teraz?]

Chłopiec znajduję się w pokoju typowo kobiecym, który jest pusty. Podchodzi do drzwi i uchylając je sprawdza czy teren jest czysty - wówczas zauważa przysypiającego strażnika owego piętra. Po cichu skrada się do niego i zaa pleców dusi go do nieprzytomności, aż ten upada. Maces obnaża strażnika ze zbroji, którą szybko ubiera i idzie dalej. Wchodzi po schodach piętro wyżej, widząc swój cel w zasięgu wzroku, jednak jest tam kolejny strażnik. Chłopiec jak gdyby nic idzie korytarzem w stronę strażnika.

⦁ Strażnik: W KOŃCU! Zmiana warty! Powodzenia.

⦁ Maces: [Wyśpij się!]

Strażnik opuszcza piętro, a Maces po cichu wchodzi do ostatniego pokoju korytarza. W pokoju jest ciemno, lecz widać śpiącego Zaako w ogromnym łożu, a obok niego leży naga kobieta - Chłopiec stoi nad nimi.

⦁ Maces: [Co teraz? Osiągnąłem cel? Jest na wyciągnięcie ręki...]

Wyciąga sztylet i unosi go na wysokości klatki piersiowej nowego Pana.

⦁ Maces: [Twoja kadencja była chyba najkrótsza! Żegnam Pana!...]

Z oczu chłopca wyłaniają się łzy - robi kilka kroków w tył.

⦁ Maces: [Nie mogę! Zabijając go teraz niczego nie udowodnię, a stanę się bezwartościowym przestępcą.]

Rozdarty Maces ucieka z pałacu przez okno. Widać jak Zaako otwiera oczy i uśmiecha się, po czym ponownie je zamyka. Chłopiec zły na siebie włóczy się po mieście.

⦁ Maces: [Pokonam go w uczciwym pojedynku, gdy moja siła wzrośnie!]